Akcenta
 
 
AkcentaAccesare OLB

Importerzy i eksporterzy najbardziej boją się niskiego popytu na swoje towary oraz zmienności kursów walut

Importerzy i eksporterzy najbardziej boją się niskiego popytu na swoje towary oraz zmienności kursów walut

17 lutego 2014 r.

Importerzy i eksporterzy najbardziej boją się niskiego popytu na swoje towary oraz zmienności kursów walut

Zgodnie z wynikami badania „Przewidywania i nastroje importerów i eksporterów"*, przeprowadzonego na zlecenie AKCENTY, instytucji płatniczej obsługującej transakcje walutowe dla firm, w perspektywie kolejnych miesięcy polscy importerzy i eksporterzy najbardziej boją się braku popytu na swoje produkty. Na pytanie o największe przewidywane zagrożenie odpowiedź taką wskazało aż 50 proc. badanych. Jednocześnie aż 1/3 przedsiębiorców odpowiedziała, że sen z powiek spędzają im wahania kursów walut.

O popyt na swoje produkty bardziej martwią się importerzy (57,4 proc. ankietowanych) niż eksporterzy (42,2 proc.). Wg specjalistów z AKCENTY taki rozkład odzwierciedla sytuację makro, którą obecnie mamy w Polsce. Eksport kwitnie, ale z punktu widzenia całej gospodarki to import ma szczególne znaczenie. Import pokazuje jakie nastawienie do zakupów mają krajowe firmy i osoby indywidualne – jeśli rośnie, oznacza to, że jest coraz lepiej – mówi Monika Krzywda, analityk makroekonomiczny AKCENTY na Europę Środkowo-Wschodnią.

Druga najbardziej istotna dla przedsiębiorców zajmujących się handlem zagranicznym grupa zagrożeń związana jest z ryzykiem walutowym – łącznie 48,9% odpowiedzi. Wahań kursów walut boi się 32,1 proc. firm, ich zmian w niekorzystnym kierunku – 13,6 proc. Jak uważa Radosław Jarema, dyrektor zarządzający AKCENTY w Polsce, kwestia walut i jakości obsługi transakcji zagranicznych jest kluczowa dla eksporterów i importerów, ponieważ z dobrych kursów walut i niskich opłat za przelewy zagraniczne można wygenerować naprawdę znaczne oszczędności, a potem przesunąć w inny obszar np. marketing lub sprzedaż, czy zaproponować lepsze warunki handlowe partnerom. Mali i średni przedsiębiorcy powinni też wiedzieć, że przed wahaniami kursów walut można się zabezpieczać. Najprostszym sposobem są zakupy lub sprzedaż większej ilości waluty, gdy ma ona odpowiedni kurs. Płynność nie zawsze na to pozwala, a wtedy warto pomyśleć o forwardach.Podkreślam, że to nie jest tylko narzędzie dla największych. Umiejętnie wykorzystane zabezpieczy przed ryzykiem walutowym także małe i średnie firmy – mówi Jarema.

Sporą obawą dla firm zajmujących się eksportem i importem jest też wzrost kosztów pracy (26,6 proc. ogółem, 22,3 proc. w przypadku importerów, 31,1 proc. w przypadku eksporterów). Większe obciążenia podatkowe oraz brak wykwalifikowanych pracowników (odpowiednio 13,6 proc. i 10,9 proc.) rzadziej przysparzają obaw zbadanym firmom. Co ciekawe, niemal żadna z nich nie obawia się wzrostu cen surowców oraz konkurencji – w obu przypadkach tę odpowiedź wskazało jedynie 1,6 proc. respondentów.

* Ogólnopolskie badanie „Przewidywania i nastroje importerów i eksporterów" dla AKCENTY przeprowadził Instytut Homo Homini. Badanie zostało wykonane na próbie 216 przedsiębiorstw zajmujących się importem i/lub eksportem metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Prin utilizarea acestui web sunteţi de acord cu salvarea şi utilizarea fişierelor cookies. Mai multe despre protecţia datelor personale.